Jak spędzić upojny wieczór

O 14 wybieramy się na pogrzeb matki byłego szefa wraz z reprezentacją firmy. Staramy się nie ulegać nastrojom minorowym, co jest trudne(jakoś nie lubię cmentarzy), ale staje się coraz łatwiejsze w miarę jak palce nóg przymarzają nam do podłoża, i zamiast oddawać się ponurym rozmyślaniom na temat kruchości życia i nieuchronności śmierci oddajemy się – poniekąd równie ponurym – rozważaniom na temat urody naszych stóp bez palców. Następnie udając dobrą samarytankę zagadujemy byłego szefa i zabieramy go do firmy, aby się tam ogrzał i pławił w cieple byłych współpracowników.
Sami zaś udajemy się na 17 na randkę z… gliną, tak proszę państwa: deesse i glina, co prawda nie taki do końca typowy glina, ale zawsze. Niańczymy czerwoną różę, uśmiechamy się czarująco, spożywamy dużo herbatki z wzmocnieniem, słuchamy uważnie opowieści policyjnych, od czasu do czasu dajemy upust swojej elokwencji, a następnie o 19 żegnamy się z gliną i udajemy się niezwłocznie do eleganckiej restauracji francuskiej, gdzie w towarzystwie współpracowników (tym razem aktualnych) oddajemy się świętowaniu sukcesu drugiej wersji projektu.
Otóż niestety eleganckim restauracjom francuskim absolutnie i pod żadnym pozorem nie można ufać, jeśli bowiem w karcie mają zachęcająco napisane quiche lorraine, to serwują pod tą nazwą zapiekankę z ziemniaków, boczku i pieczarek pod żółtym serem. Jedno z większych rozczarowań mojego życia. Za to stek z polędwicy wołowej jest akurat w sam raz, chociaż tyle. Wypijamy dużo wina białego i czerwonego, co razem z wypitą wcześniej wzmocnioną herbatką wprawia nas błyskawicznie w stan wesołego upojenia, i o to właśnie chodziło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s