Jak szufladkować inteligencję

Tak. Twórcza z emocjonalną na prowadzeniu, fizyczna, logiczna i werbalna po równo (to nieprawda, logiczna u mnie jednak wyżej stoi… a może to autozłudzenie?), na koniec wizualna.
Każdy blogujący odpowie pozytywnie na 49. Czyżby to oznaczało, że istnieje coś łączącego rozmaitych autorów?

Jak obejrzeć własną rzepkę

Pan wpuścił mnie bez słowa do przebieralni i zamknął za mną drzwi. Po chwili ogłupienia nieśmiało weszłam do sali z rtg i zapytałam w pustkę „ale co ja właściwie mam zdjąć?”. Pan wychynął z czeluści i z głupią miną zapytał „a co właściwie będzie prześwietlane?”. A tośmy się dogadali… ale po chwili ustaliliśmy, że mogę zostać w rajstopach. Zostałam ułożona na twardym stole w różnych dziwnych pozach, i już po chwili lekarz pokazywał mi jakieś ciemniejsze obszary na zdjęciu i tłumaczył, że ta szczelina jest zwężona i to niedobrze, i mam nie chodzić po schodach, ale w ogóle to chodzić, i ćwiczyć, ale nie chodzić na step i zapisał mi jakieś przedziwne kosmiczne pastylki do łykania. Jestem zachwycona. Nareszcie i ja mogę sobie ponarzekać na stan zdrowia i opowiadać jak muszę kolano oszczędzać. Do tej pory tylko innych wysłuchiwałam cierpliwie i z przejęciem.
A dziś „Dwie wieże”!!

Jak być lub nie być monogamicznym

Gadam ze Scarbossą tak ciekawie, że aż muszę notkę sporządzić. Na odwieczne pytanie „uważasz że ludzie są monogamistami?” ds odpowiada szczerze, szybko i bez wahania:
nie, uważam, że kobiety są sinusoidalnie monogamiczne, a faceci nie są wcale, chyba że mają bardzo silnie rozwinięte superego i narzucają sobie restrykcje„.
Oto sinusoidalność nasza, przykładami podparta: Był czas – i to był czas, nie facet – kiedy byłam pewna, że nigdy nie będę chciała seksu z nikim innym. Dziś uważam, że znakomity technicznie seks jest najlepszym, co może być. Jutro się zakocham i będę się dziwić, jak kobiety mogą w ogóle myśleć o seksie z obcym facetem.

A poza tym stwierdziłam, że wystarczy iść do łóżka z jednym facetem, aby natychmiast przypomniało sobie o mnie trzech innych. Telepatycznie chyba! Oni ani chybi mają jakąś sekretną łączność między sobą.

Jak wymienić kochanka

Wymieniłam kierowcę Scenica na studenta bez samochodu, co wbrew pozorom okazało się znakomitym interesem (słowo interes jest tutaj kluczowe). Facet jest doskonały technicznie. Takich brewerii moja wanna jeszcze nie widziała. To był cudowny wieczór.

Przychodzi biznes do etosu…

czyli arcyciekawy artykuł okładkowy w Polityce dzisiejszej, o Wyborczej, Agorze, Michniku, aferach. Najbardziej mi się podoba cytowane stwierdzenie Rapaczyńskiej „no ja się cieszę, że tylu ludzi z nami miliony zrobiło” i natychmiast potem, jednym tchem „ale teraz to jesteśmy przejrzyści, każdy nas może skontrolować…”. Jasne, fajnie by było robić sobie miliony po cichutku, mieć w garści wszystkie media i tak sobie rządzić krajem! A ogólnie to po lekturze jestem coraz bardziej przekonana, że złośliwe stwierdzenie kumpla „za dużo chcieli od Agory” jest bliskie prawdy…
Zważywszy, że pod nie tak znów obszernym artykułem podpisało się aż trzech dziennikarzy (w kupie raźniej)oraz że na koniec nie obyło się bez solidnego nawazelinowania Michnika i Wyborczej (oczywiście, gdyby przypadkiem Agora Politykę kupiła…), to nie jest dobrze.

Jak być spontanicznym

Znienacka i bez żadnego konkretnego powodu wysłać do własnej siostry rodzonej sms treści „Siostraa!! A ja Cię kocham!!”. Odebrać za minutę telefon od adresatki, najwyraźniej zaniepokojonej moim stanem. A przecież po prostu było się spontanicznym i pełnym radości życia! W ramach tejże radości życia oraz niechybnie zaćmienia umysłowego umówiłam następnie koleżankę z kolegą, z którym miałam zamiar sama się jeszcze poumawiać i przenieść nasze relacje na inny poziom (i poziom jest tu właściwym słowem, chociaż w pionie przecież też można). Typowe dla ds. Czy ja kiedyś z tego wyrosnę? Nic to, zamierzam dziś spędzić rozkoszny wieczór.