Lekki nieszkodliwy napad ekscentryzmu

Idę do pracy obwiązana sznurkiem, ponieważ po drodze ćwiczę wiązanie ratowniczego na sobie lewą ręką, bez patrzenia. Po co? A tak sobie.

Wszyscy prawdziwi ekscentrycy, nawet jeśli z nieśmiałym i nieco zagubionym uśmiechem przyznają się spokojnie do swojej dziwności, są w głębi duszy przekonani, że to oni są całkowicie normalni, a świat zwariował (już dawno). Mają rację.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s