Czy mógłby mnie ktoś zabić?

Tylko bezboleśnie proszę. Zabrali mi koty, i co mi z tego, ze mogę sobie nowy wypasiony pręt do zazdrostek powiesić w końcu (bo stary połamały), i co mi z tego, że nikt mnie nie będzie budził tupotem w środku nocy, i co mi z tego, że nie będę miała tony piasku rozsypanej w całym domu, jeśli nikt też nie będzie mi mruczał i łaził po mnie?? Właśnie że będę płakać, w ten sposób przynajmniej na moje biurko pada deszcz. W dodatku zrobiłam pranie i dopiero pod koniec tego prania zobaczyłam, że z kranu leci żółta woda. Pranie było oczywiście białych rzeczy. Ongiś białych. Zastrzelcie mnie zamiast torturować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s