Wpływ blogów na życie codzienne

(to będzie temat mojej kolejnej pracy magisterskiej, gdybym kiedyś zapragnęła takową napisać w przypływie obłędu). Otóż zainspirowana notką u Gogenzoli postanowiłam przestać brać tabletki. Chyba postanowiłam. Pan niewłaściwy ma czas do poniedziałku, żeby mnie ewentualnie przekonać, że nie jest jednak tak całkowicie i nieodwracalnie niewłaściwy; ale nie sądzę, żeby mu się to udało. Swoją decyzją jestem bardzo przejęta i obmyślam chwytliwe slogany, takie jak „listopad miesiącem bez seksu i hormonów” (zamierzam zresztą ten slogan zaprezentować panu niewłaściwemu we właściwym momencie z całkiem poważną miną). Czyż nie brzmi to kusząco?

Co niby miał oznaczać ten sen, w którym zdradziłam swoją miłość do żagli i bardzo szybko pływałam po rzece motorówką? Klimat był… coś jak Węgorapa w listopadzie (nie żebym kiedykolwiek widziała Węgorapę w listopadzie, ale właśnie tak to musi wyglądać).

1 thought on “Wpływ blogów na życie codzienne

  1. ..znaczy że niekiedy perwersyjnie świadome złamanie podstawowych zasad jest nie tylko przyjemne ale i zdrowe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s