Nie rozumiem kobiet!

– Odsłoń okno, pewnie już nie świeci -proszącym tonem zwracam się do koleżanki spod okna, bo nie znoszę siedzieć w kazamatach, a ona zasłoniła z powodu słońca prosto w monitor jakąs godzinę temu. Odsłania bez słowa.
– I co, nie świeci? – upewniam się.
– Świeci – mówi ona, patrząc na mnie jak na karalucha.
– No to zasłoń, nie ma sensu, żebyś się męczyła – powiadam spokojnie. Zero reakcji.
– Zasłoń, przecież nie muszę mieć jasno, skoro tobie to przeszkadza – powtarzam wyraźnie kwestię.
Zero reakcji, omija mnie wzrokiem, zakłada słuchawki i odcina się od świata, wzdychając ciężko co chwila.

Chyba zacznę współczuć heteroseksualnym facetom.

5 thoughts on “Nie rozumiem kobiet!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s