Anakin wybrał ciemną stronę Mocy…

Bardzo uprzejmie lecz stanowczo proszę szanowne Czytelniczki oraz PT Czytelników aby, jeśli przypadkowo kiedyś zapalę się od wrzącej lawy, byli łaskawi mnie dobić, nie zaś stać i patrzeć, jak umiera dobro, a rodzi się zło. No doprawdy, miecza świetlnego Kenobiemu było szkoda? Najpierw ukochanego ucznia instruował, jak wrogów wykańczać, a potem taką fuszerkę odstawił? Fe. Poza tym przecudne. Śmiałam się straszliwie z dialogów Anakina z Padme, zwłaszcza „Ty drżysz?!” („You are trembling?!”) (ja wcale nie przesadzam, przysięgam, sami sprawdźcie). Z Lucasem zaś mamy na pieńku. Przez kogo Anakin przechodzi na ciemną stronę Mocy? Oczywiście – przez kobietę. Panie Lucas, uprzedzam, ja się teraz demonstracyjnie obrażam.
(Śliczny film. Pod koniec nawet wcale mi nie było do śmiechu. Zwłaszcza ładniutkiej buźki Anakina jednak żal…)

4 thoughts on “Anakin wybrał ciemną stronę Mocy…

  1. zemsta szitow wygrala w kategorii – worst seen movie ever!

    poprostu zenujace dialogi, zenujaca gra aktorska, dżedaj sie zachowywali nie powiem jak kto bo chce byc poprawna politycznie, kenobi dal ciala na calej linii nie dobijajac anakina vel vadera, najfajniejszy byl jogurt hough!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s