Pożegnanie (bez broni)

Pozwolę teraz państwu od siebie odpocząć i w tym celu wyjadę na tydzień na łono przyrody. W góry, ale nie w Tatry. Takie coś nazywa się w świecie ludzi dorosłych „kompromis” i podobno jest konieczne w życiu. No nie wiem. W każdym razie miłego odpoczynku od ds.blog.pl życzę.

8 thoughts on “Pożegnanie (bez broni)

  1. no ładnie – chciałaś zabrać torebkę i wyjść nic nam nie mówiąc???? przeca my tu będziemy tęęęęęęęęsknić

  2. Oooo, przepraszam, ale Dogville było nakręcone DLA MNIE !
    A zemsta była słodka (jestem widocznie istotą o niewygórowanych potrzebazh emocjonalnych) 😉
    A swoją drogą to też od razu wiedziałam, że to ojciec jej szuka…
    PS: Czytam Twojego „blogusia” i nadal jestem w 2003, z pracy mnie wywalą.
    Zastanawiałaś się nad tym, że jak ktoś przeczyta Twoje wynurzenia z ostatnich trzech lat, to będzie wiedział o Twojej osobowości więcej, niż Ty sama?

  3. ds, wakacje wakacjami, odpoczynek ok, ale wrocic kiedys tez trzeba. Ds do domu! Do komputera! 🙂 a serio – fajnie bylo? mam nadzieje, ze tak 🙂

  4. miło że tęskniliście 🙂 alex, jak się już wszystkiego dowiesz o mojej osobowości, to streść proszę 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s