Gość po północy gorszy od zmory

Nawet się nie przyznam, o której wyszłam wczoraj… przepraszam, to już niestety było dzisiaj, od Misicy. Chciałam naprawdę wyjść wcześniej, ale jakoś tak strasznie ciężko było wstać ze stołeczka, a poza tym na kolanach zalegał mi Kocio, który ma futro zimowe nadzwyczaj gęste i przepiękne.

Przedtem natomiast okazało się, że jeśli człowiek umawia się na dostawę komputera na „po 16” i uprzedzony, że to na pewno nie może być wcześniej, bo „wie pani, korki, opady atmosferyczne” spodziewa się raczej dostawy o 18 i spokojnie siedzi w pracy, to komputer pod dom dowożą mu 16:07, i dzwonią z pretensją, że czlowieka w tymże domu nie ma. Wypadłam z pracy biegiem i co koń mechaniczny wyskoczy pognałam odbierać. Teraz mam cały przedpokój zastawiony sprzętem komputerowym za 3 tysiące złotych polskich, choć niestety nie jest to sprzęt mój, a koleżanki, której dzisiaj muszę całe to dobro zawieźć. Jutro rano natomiast ukochana droga do Warszawy. Jeśli mi ktoś zrobi korek w Jankach, to przysięgam, że wysiądę i będę strzelać. Lepiej nie udawajcie się w tamtą stronę.

Opadłam z sił całkowicie. Najchętniej pojechałabym teraz do domu i nie trzeźwiała przez następne 3 dni. Albo i miesiąc.

7 thoughts on “Gość po północy gorszy od zmory

  1. pojedź przez Piaseczno (i Magdalenkę), skręć parę km wcześniej z katowickiej w prawo. będzie drogowskaz na Piaseczno.

    albo pojedź przez Żyrardów, skręć parę km wcześniej w lewo.

    a poza tym, to w Jankach moim zdaniem będzie korek w drugą stronę, ale to tylko moje zdanie, co ja tam mogę wiedzieć… :))

  2. dzięki lumpiata! może być w obie strony, bo jak kto rano pojedzie, to w południe będzie wracał :/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s