Jedźcie se sami, ja zostaję

Kupowałam na stacji benzynowej wodę destylowaną. Całe 1,90 zł, li i tylko. Pan przy kasie ze śmiertelną powagą
– Płaci pani gotówką czy kartą?

Oprócz wody destylowanej potrzebuję takiej kasety dla blondynek: wdech… wydech… wdech… wydech… Niestety nie ma ich w sprzedaży.

8 thoughts on “Jedźcie se sami, ja zostaję

  1. Nie jedź.
    Ja żyłam w błogiej nieświadomości, że Ty się przeprowadzasz do W-wy.
    Ale ja już wiem i powiadam Ci NIE JEDŹ. Ja się nie zgadzam, to za daleko!

  2. a ja myślałam, ze karta mozna placic powyzej 20zl:)

    to jedziesz do…. no tam, gdzie wino dobre i kuchnia tez?:)

  3. laska, chcę

    szyper, kontekstu czego? wody destylowanej czy kasety?

    goga, nie jadę, nigdzie nie jadę, a adoptujesz mnie?

    strega, to musiało być coś bardzo potrzebnego… zapałki? 😉

    thernity, tam. (ale nigdzie nie jadę, tak?)

  4. Dobra, ale pod warunkiem, że NIE BĘDZIESZ MI MÓWIĆ „MAMO”.
    Przynajmniej publicznie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s