Francuskie specjały

Dopiero wczoraj wpadłam na pomysł nabycia foie gras celem przywiezienia go do Polski. I to tylko dlatego, że jedliśmy je na kolację. eM nabył w tym celu specjalny chleb (wyraźnie podpisany, że jest to chleb do foie gras). Bezlitośnie się z niego nabijałam pytając, czy na pewno z bagietką się nie da tego zjeść, on zaś z niewytłumaczalną cierpliwością odpowiadał, że się da, ale ze specjalnym chlebem jest lepsze. Miał otóż rację.

16 thoughts on “Francuskie specjały

  1. szyper po polskiemu to pasztet z gęsich wątróbek, które to gęsi w dość kontrowersyjny sposób są tuczone aby wątroby im puchły od tłuszczu – niestety smaczny jest

  2. lasiu dziękuję za wyjaśnienia, wszystko prawda. może być też z kaczych wątróbek. a chleb jest słodkawy, coś trochę jak bułeczki maślane.

  3. ech… zjadłabym taki pasztecik z tym chlebem..możę jest w warszawskich delikatesach francuskich… chyba głodna jestem a tak w ogóle to wesołych świąt lub joule noel (nie pamietm czy aby na pewno tak się pisze):)

  4. ups powinno być Joyeux Noel:)

    ps. ja nie mieszkam w wawie i nie ma u nas piotra i pawła, ale wiem gdzie jest ten fra gła:)

  5. szyper, na przyszłość dodaj, że nie lubisz podrobów, bo mi laskę stresujesz 😉

    milena, wzajemnie i owocnych poszukiwań foie gras 🙂

    misica, no pewnie!

  6. z kronikarskiego obowiazku dodajmy, ze pija sie pod te watrobki slodkie wina : Sauternes lub Jurançon. Z buleczki robimy oczywiscie grzanki. Bon apetit !

  7. p. masz jakiegoś bloga gdzie piszesz o kuchni francuskiej i innych? poczytałabym sobie… należałoby jeszcze dorzucić, że z niejasnych przyczyn francuzi zabraniają foie gras rozsmarowywać na grzaneczce. trzeba ukroić i położyć na chlebku.

  8. chyba warto dodac, ze foie gras to wlasciwe, gesie, jest zaskakujaco drogie. natomiast kacze juz nie. tak jakby pomiedzy tymi dwoma pakami byla jakas wielka roznica.

  9. ds , stanowczo mnie przeceniasz, a moje zdolnosci kulinarne sprowadzaja sie do praktycznych zastosowan zasady ‚the proof of the pudding in in the eating’ 🙂
    Ciekawe informacje o foie gras znajdziesz na blogu Bernarda Bringela(http://foie.gras.free.fr/index.html),
    dla nie frankofonow jest tam takze wersja angielska. Sporo tam przepisow na przyrzadzanie (na patelni, w pomaranczach, z curry (brrr …), etc.
    Bernard twierdzi, ze w obu przypadkach tzn. krojone w plastry lub rozsmarowywane, foie gras smakuje tak samo z czym sie calkowicie zgadzam.

  10. alla, a wiesz nie zauważyłam różnicy, ale nie przyglądałam się cenie wnikliwie. i nawet nie jestem pewna które kupiliśmy!

    p., dziękuję za informacje. co do braku wpływu rozsmarowywania na smak się zgadzam 😉

  11. blok gesiej w normalnych sklepach, mam na mysli truskawki i inne takie prixy, nie jakie gourmet cos tam cos tam, kosztuje od 25 euro. a kacza mozna dostac za pare euro

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s