Prorok czy co

W sobotę wieczorem idę po Ch. Elysées i jest dokładnie tak, jak to sobie wyobrażałam rok temu przed wyjazdem, nie całkiem jeszcze wierząc, że wyjadę i nie chcąc sobie nic na ten temat wyobrażać. Idę więc po Ch. Elysées w oszałamiająco kolorowym tłumie mimo 10 w nocy, z wzrokiem wbitym w chodnik, i przeraźliwie tęsknię za rynkiem wrocławskim. Ale potem myślę, że nie jest jednak całkiem tak, jak sobie wyobrażałam, bo moja dłoń tkwi mocno w ciepłej eMowej.

8 thoughts on “Prorok czy co

  1. A ciepło z takej dłoni płynące potrafi rozproszyć tęsknotę… Na pociechę powiem, że z CH.E. do PL nie jest tak daleko – nawet na piechotę dojdziesz, a z takiego Nipponu to by jeszcze trzeba było jakiegoś motylka poćwiczyć 😉

  2. przywiez eMa na weekend do Wro? a jeszcze lepiej na Wielkanoc bo ta tutaj to zadne Swieta. no i tak dobrze sie czyta o szczesciu 🙂 buziaki (z piwnicy 🙂

  3. szyper, ha ha?

    zupa, dzięki serdeczne za pamięć o braku okazji 😉

    laska, dzięi, ale ja nie chcę wszystkiego. drobna część mi wystarczy 😉

    maraska, to na pewno jest racjonalnie słuszne pocieszenie, ale o 11 w nocy na Ch.E. to ono jakoś nie do końca działa 😉

    kaja, są takie plany. swoją drogą nie wiem, czy to nie pogarsza tęsknoty, ale sama wiesz jak jest. buziaki dla tych co przy laserach 😉

  4. Paryż, miłość i jeszcze tęsknota. Razem mieszanka tak idealnie romansowa, że ach.
    A schodząc na ziemię Jak ciotka mówi, że spaliła Hummego kiedy za długo był włączony bez wody. Ergo jednak trzeba z tym uważać. A myślałam, że luz, że skoro się nie wyłącza automatycznie, to będzie sobie tak chodził bezpiecznie na sucho w razie czego.

  5. dzięki Mig za info. też mi się wydawalo że będzie tak sobie chodził, ale staram się go nie zostawiać bez wody na wszelki wypadek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s