Wiosna

Francuzi intensywnie przeżywają Oscara dla Marion Cotillard, trudno im się w sumie dziwić. Dziewczyna albo faktycznie się nie spodziewała takiego wyróżnienia, albo dała niezły popis swoich zdolności aktorskich – ja w każdym razie uwierzyłam w jej wzruszenie do łez i brak słów (co tv francuska pokazywała o poranku na okrągło). Aż chyba pójdę zobaczyć tę „Môme”, skoro to aż tak nagrodzili. Przy całym szacunku dla braci Coenów, Oscarów i pozytywnych recenzji nie wybieram się natomiast na „To nie jest kraj dla starych ludzi”, bo zdaje się, że ilość krwawych i brutalnych scen przekracza mój próg wytrzymałości. Bardzo niski on jest, ten próg, ale nie wiem czy to się jakoś leczy.

Czy to jest całkiem normalne, że w drodze do pracy miałam ogromną ochotę położyć się na kafelkach na dworcu RER i tam spokojnie sobie zasnąć, zważywszy, że nawet jeszcze nie ma marca?

12 thoughts on “Wiosna

  1. byłam na coenach i uważam, że jest to genialny film – i zadziwiająco bo przy właśnie temacie nad wyraz mało jest tej krwi i bardzo brutalnych scen – także nie rezygnuj

    ja tak ze dwa razy w ciągu dwóch godzin zamknęłam oczy…

    w porównaniu z quentinem, można rzec że coenowie w ogóle nie umieścili w filmie krwawych scen

  2. a mi się nie chce spać wcale a wcale. i nie śniło Ci się przypadkiem, że do Ciebie przyjechałam? Co tak sama tylko jeździsz :)))

  3. laska, ja naprawdę mało wytrzymuję takich scen. jak mam się męczyć za własną kasę, to nie chcę.

    spt, nie czekaj że mi się przyśni, przyjedź!

  4. DS ja też mam bardzo niski próg wytryzmałości na takie sceny a szczególnie z ciecięm mieczami itp.

    A co do położenia się na kafelkach – odruch zupłenie normalny 🙂

    Wiosna tuż tuż …

  5. ds, czyli tarantinowski ‚kill bill’ zostaje pod progiem? albo co z ‚czlowiekiem z blizna’ de palmy?

  6. chyba sie nie spodziewala. wygladala mi na szczerze zdziwiona, ale kto wie.

    co do lezenia na kafelkach – najzupelniej normalne. ja tak mam przed praca okragly rok, nie tylko zima 😉

  7. milena, powinni zrobić takie wersje specjalnie dla nas: ekran się zaciemnia w odpowiednim momencie, jest napis „i uciął mu głowę mieczem, a krew tryskała obficie”. i co za oszczędność przy kręceniu filmów by była!

    dc, zostaje i już. wiem, pewnie coś tracę, ale co ja poradzę.

    aga, mogła się przygotować, że tak właśnie to zagra 🙂 bo to było aż za bardzo przekonujące 😉

  8. ja tam jestem zdania, że jak film dostaje oscara za: reżyserię, scenariusz, adaptację, aktora/kę, to nie ma co czasu marnować. Chociaż muszę przyznać, że Infiltracja bardzo mi się podobała – ale to Scorsese, czyli zrozumiałe (u nas w PL zwykle go czytają jako „skorsizi” albo „skorsize”, co jest niezwykle zabawne).

  9. Podłóżcie sobie chociaż jakąś szmatę na te kafelki, bo złapiecie wilka. Bez Piotrusia… ;-/

  10. fonnika, zależy od filmu, scenariusza i aktora 😉 akurat coenowie byli chwaleni niezależnie od oscara i tak czy siak zastanawialam się czy się na to nie wybrać, ale na razie jestem na nie.

    nielot, dzisiaj nie chcemy leżeć na kafelkach, dziękujemy za troskę 🙂

  11. Jeśli masz niski próg wytrzymałości to zdecydowanie nie idź. Byłam wczoraj, nie powiem, że film jest zły, no bo nie jest, ale wyszłam z niego wykończona. Nie dość, że obfituje w naprawdę mocne sceny (nie da się tego porównywac z Tarantino, bo u niego wszystko jest zawsze przerysowane i z przymrużeniem oka), to jeszcze jest kosmicznie przygnebiający.
    Mój kolega-wrażliwiec ciągle zamykał oczy.

    Ale IM był zachwycony:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s