Słabujący prezydent

Rzuciwszy wczoraj okiem na dziennik wieczorny dowiedziałam się, że prezydent francuski w niedzielę podczas joggingu zasłabł i tragfił do szpitala, gdzie go przebadano i w poniedziałek wypuszczono. Telewizor pokazał dokumenty i poinformował, że Sarkozy’emu zrobiono koronografię, nie odkryto żadnego powodu zasłabnięcia, i nie ma ono żadnych konsekwencji dla prezydenckiego zdrowia. Zasłabnięcie było spowodowane wyłącznie upałem, przemęczeniem i stresem, prezydentowi zalecono więc lekki odpoczynek. Nie zostały mu też przepisane żadne leki. Najpierw trochę zdębiałam zastanawiając się czy w tym kraju nie obowiązuje tajemnica lekarska, potem poszłam po rozum do głowy, że w przypadku prezydenta sporego kraju to są jednak informacje, których nie należy ukrywać. A następnie znów trochę zwątpiłam, bo niby co właściwie przeciętny obywatel francuski oglądąjący wiadomości telewizyjne mógłby zrobić z taką informacją? Plan B na wypadek ciężkiej choroby lub wręcz nagłego zgonu głowy państwa na pewno gdzieś jest, i to starannie opracowany, bo być musi. Na co więc nam mogą być potrzebne szczegóły? Osobiście bym nie chciała, żeby o każdym moim zasłabnięciu debatowano w telewizji, ale ja w końcu prezydentem być nie zamierzam, i to w żadnym kraju.

4 thoughts on “Słabujący prezydent

  1. Decydując się kandydować na takie stanowisko osoba, która to robi, musi być przygotowana na komentarze na temat każdego swojego pierdnięcia, a co dopiero zasłabnięcia… polityk nie ma wielkiego wyboru w takim przypadku, pozwolić na to albo wycofać się z polityki. Bądź przynajmniej wycofać się z polityki w kraju demokratycznym, w takiej Korei raczej nie komentują zasłabnięć Wielkiego Wodza 🙂

  2. W Polsce zdrowie prezydenta też owiane tajemnicą, choc czasami jest to tajemnica poliszynela. Jak wiemy, poseł Palikot próbował złamać to tabu, ale sam jest postacią, powiedzmy, kontrowersyjną, więc niewiele zdziałał.://
    Nasz demokratyczny ład jeszcze w powijakach…

  3. Obywatel w sumie nic z ta informacja nie zrobi, ale wie. A tylko by zaniechali wyjaśnień, byłyby setki pytań i oskarżeń.

  4. girri, no jasne.

    Kwoko, dzięki, miałam zapytać jak z tym teraz w Polsce, ale mi umknęło. może nasz prezydent nie miewa po prostu chwil słabości 😉

    athina, a jak obywatel zastosuje zasadę że nie należy wierzyć w plotki niezdementowane? 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s