Dziś o poranku

Jowialny starszy pan, któremu pomogłam zwalczyć oporny bankomat, wziął mnie za mieszkankę…
– Jugosławia! Nie, to już nie Jugosławia… Chorwacja!
– Nie…
– Serbia! Bo ja mam tylu przyjaciół w Jugosławii…
– Nie, bardziej na północ.
– Na północ, na północ… Hmm… Litwa!
– Blisko. Pologne!
– Och Pologne, no tak! Tam pijecie wódkę i nie ma gdzie odstawić kieliszka i trzeba stać z kieliszkiem w ręce i wszystko wypić! A jak to się mówi po waszemu, jak się wznosi toasty?
– Na zdrowie.
– O tak właśnie, na zdrowie, tak. Na zdrowie!

I tym miłym akcentem żegnam się z Państwem, udaję się bowiem na zasłużone wakacje – oczywiście tam, gdzie nikt mnie nie zapyta, skąd jestem.

11 thoughts on “Dziś o poranku

  1. A tam gdzie nikt nie pyta to w stolicy będziesz? Jak długo?
    Miłego ojczyźnianego pobytu! 🙂

  2. Żebyś się nie zdziwiła, jak ci przebije francuski akcent…

    Kiedyś zostałam zaskoczona pytaniem, gdzie to tak dobrze się polskiego nauczyłam. Najpierw wlepiłam się na dłuższy moment w pytającą, potem spytałam, skąd taka konkluzja?
    „A bo mówi pani po polsku z niemieckim akcentem”.

    Niestety, utrzymywał mi się jeszcze przez jakieś pół roku po powrocie do kraju, i bynajmniej nie był spowodowany moim manieryzmem…

    MIŁYCH WAKACJI!!!!

  3. p. a zapytaj o to mego pracodawcę 😉

    autumn, dzięki 🙂

    Cot, przybędę 🙂

    spleen, chwilkę krótką 🙂

    Kwoka , prawda że to w każdych okolicznościach miłe…

    girii, nie strasz, nie strasz. dokładam starań aby nic takiego nie miało miejsca 🙂 ale nie wiem czy się powstrzymam przed powiedzeniem „bonjour” wchodząc do sklepu!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s