Zwolnieniowo

Napisałabym górnolotnie, że spoczywam aktualnie na łożu boleści, ale byłaby to straszliwa nieprawda – wcale nie spoczywam, bo oczywiście latam tam i z powrotem, a jak nie latam, to przynajmniej urzęduję w kuchni, korzystając ze chwilowego zwolnienia od pracy zarobkowej. Nie ze względu na świńską grypę, bo ja przecież nie cierpię być modna, ale złapałam sobie jakiegoś innego wirusa. Głównie w nosie go mam sądząc po objawach, ale w szczegóły nie będę się wdawać. Praca zarobkowa powinna zresztą moją nieobecność przeżyć bez specjalnej rozpaczy, bo całkiem świeżo udało mi się mojego klienta naciągnąć na nowy kontrakt z nami, w wysokości bagatela 300 tysięcy euro, co sprawiło, że mój bezpośredni szef rozpromienił się dość niezwykle jak na niego, a Szef Szefów napotkany przypadkiem w windzie rzucił się do komplementowania mego wystroju zewnętrznego, choć doprawdy nie było czego komplementować, bo wiadomy wirus uczynił już swoje spustoszenia. W każdym razie uważam, że zasłużyłam na chwilę odpoczynku.

W poczekalni u lekarza dokończyłam Durrella „Moja rodzina i inne zwierzęta”, wożonego do tej pory w samochodzie i podczytywanego w korkach. Pytanie mam w związku z tym do osób, które świeżo to czytały w języku polskim, albo nieświeżo, za to mają dobrą pamięć, albo mają pod ręką źródło i mogą łaskawie sprawdzić. Jak mianowicie na polski zostały przetłumaczone imiona szczeniaków: Widdle i Puke? Jeżeli w ogóle zostały przetłumaczone, bo może i nie, znając pomysły tłumaczy. Poza tym jakie miano zostało nadane dwóm srokom Gerry’ego (w oryginale „Magenpies” – jak Spiro przekręcał „magpies”). I jak w ogóle oddana została specyfika angielszczyzny, jaką się posługuje Spiro (w oryginale każde jego słowo kończy się na „s”)? Z góry dziękuję za pomoc. Książka piękna, co chyba wszyscy wiedzą, mimo że uroczo odbiegająca od prawdy. Zastanawiam się tylko, jak ją naprawdę przyjął Lawrence, powieściowy Larry. Podejrzewam, że wielkodusznie zgodził się na takie przedstawienie swojej postaci myśląc, że ta śmieszna książeczka młodszego brata błyskawicznie pójdzie w zapomnienie, a on będzie sławny jako wielki pisarz. Ciekawa jestem bardzo, czy w ogóle kiedyś przemknęło mu przez myśl, że pół wieku później to Gerald Durrell będzie bardziej rozpoznawalny niż Lawrence, a ten ostatni sprowadzony do roli nieznośnego przemądrzałego Larry’ego…

10 thoughts on “Zwolnieniowo

  1. cytacik 🙂
    „Kiedy zwróciliśmy się do Spiro z pytaniem, co teraz robić, odpowiedział matce z chmurną miną:
    – Niech pani głowa nie pęka – uspokoił ją. – Ja się na to załatwię.

    Psy: Zbój i Szachraj

    Na sroki Spiro mówił „seroki”, chyba nie miały imion 🙂

  2. kocham Cię heleno, ale to już nie od dziś. seroki cudne, spiro ślicznie przetłumaczony, psami jestem trochę rozczarowana, acz rozumiem że wszystko co mnie przyszło na myśl, nie nadawało się do druku 😉

  3. Helena mnie ubiegła, a ja tak potrzebuję miłości… ;-/
    Kocham te książki i dzięki nim kocham Grecję. Nie czytałam w oryginale, bo zaczęłam w dojrzałym wieku lat bodaj 12-tu, kiedy to z angielskiego umiałam powiedzieć „Iron Maiden” z akcentem kujawsko-pomorskim. A teraz nie chce czytać w orygnale, bo znam na pamięć po naszemu.

  4. Naciągasz klientów ? Nie spodziewałem się tego po Tobie. Ale fakt, że wydajesz pieniądze z tego niecnego procederu na książki trochu Cię upsrawiedliwia. Książki nie czytałem, ale film mnie zauroczył.

  5. nielot, a jak napiszę że na Ciebie liczyłam bardzo w tej kwestii, to się pocieszysz? 😉

    wij, a spodziewałeś się że ja dla klientów za darmo robię? 😉

    Sze, oj, a to akurat są naprawdę wyjątkowo fajne książki. szkoda nie wiedzieć 🙂

    małgośka, z góry przepraszam. Siuś i Rzyg. 😉 usiłuję znaleźć coś bardziej oględnego, ale nijak nie idzie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s