Głos oddać

W Paryżu obowiązek obywatelski spełnialiśmy w Instytucie Polskim. Trochę mnie przeraził kłębiący się na ulicy tłum, kiedym tam podjechała po południu, ale okazało się, że po paru minutach oczekiwania na zewnątrz wszyscy zostali wpuszczeni do środka, gdzie był podział na komisje wyborcze według pierwszych liter nazwiska. Podsłuchałam, że nie wszyscy z mego otoczenia byli w stanie sobie z tym podziałem poradzić. W sumie komisje stanowiło chyba z 15 osób, plus jeszcze paru plączących się pracowników z plakietkami „Ambasada polska”. Okazałam dowód, podpis złożyłam, kartę otrzymałam, pan z komisji miło zapytał czy wiem JAK, odparłam, że już parę razy w życiu to robiłam, więc tylko poprosił o nieskładanie kartki – podobno to im potem ułatwia liczenie. Był taki tłok, że chwilę musiałam wśród ludzi poszukiwać urny, ale szczęśliwie odnalazłam. Wyszedłszy westchnęłam bez złudzeń „a za dwa tygodnie powtórka”…

12 thoughts on “Głos oddać

  1. Komorowskiemu odebral glosy Napieralski.
    Zwlaszcza kiedy rzutem na tasme, w dniu poparcia Komorowskiego przez Cimoszewicza, powiedzial o planach wypowiedzenia konkordatu i wyprowadzenia religii ze szkol, oraz zaprzestania placenia katechetom przez panstwo.

    A teraz bedzie sie krygowal jak panna z dwoma absztyfikantami.
    Mdli mnie.

  2. I jednak nalezaloby sie powaznie zastanowic nad kwestia glosowan za granica.
    Bo to jednak nie jest normalne, ze wieloletni emigranci, decyduja o ukladzie politycznym w starym kraju.

  3. Sze, ja też nie.

    czytacz, a mnie cieszy wynik Napieralskiego, ponieważ mam nadzieję że to jest poparcie dla tych właśnie poglądów – rozdziału kościoła od państwa. jeśli faktycznie 14% Polaków to popiera(no ok, 14% z 50%…) plus ci, którzy popierają ale jednak głosowali na Komorowskiego, to to jest znakomita wiadomość. i może jeszcze za naszego życia będzie to do zrealizowania…
    pomysł z emigrantami może i ok, ale nierealny, jak to sobie wyobrażasz? odbierać obywatelstwo?

  4. Moja uwaga o Napieralskim byla bez zabarwienia emocjonalnego. To bylo stwierdzenie faktu.
    Natomiast przyznaje, ze mdli mnie na sama mysl o tym, jak teraz bedzie sie krygowal.

    Uwaga o glosujacych emigrantach nie byla skierowana do Ciebie personalnie. Ja tez mam na koncie jedno glosowanie za granica.
    Jednak w tych wyborach widac wyraznie, ze trzeba cos w tej kwestii zmienic. Nie wiem, moze uzaleznic prawo do glosowania od posiadania centrum zyciowego w Polsce?
    Nie chodzi o to, zeby odwracac sie od emigrantow, dawac im po lapach, czy cos w tym stylu. Chodzi o zdrowy rozsadek. Powiedz sama, czy to normalne, ze ktos kto siedzi za granica 30 lat i tylko ewntualnie mysli o emeryturze w Polsce, ma prawo urzadzac zycie mieszkajacym w kraju?

  5. Aha, co do rodzialu panstwa i kosciola, to jestem jak najbardziej za. Za wyprowadzeniem religii ze szkol tez, za zaprzestaniem finansowania katechetow przez panstwo takze.
    Tylko jedna sprawa: dlaczego Napieralski dopiero teraz z tym wyszedl? Jak to godzi z sojuszem z PiS-em w mediach publicznych, mediach w ktorych KRK ma mnostwo darmowego czasu antenowego?
    Nie ufam Napieralskiemu, po prostu.

  6. czytacz, ja się nie uważam za starego emigranta, (ani w ogóle zresztą za emigranta), więc nie odebrałam tego personalnie – a co do zasady się zgadzam – tyle że nie widzę jak to zrealizować. centrum życiowe jest trudno definiowalne, jednak. płacenie podatków byłoby najlepsze, ale to się powinno przyjąć na całym świecie, bo mnie z drugiej strony irytuje, że nie mam prawa głosować we francji mimo że to tu mi zabierają podatek.
    ufać czy nie ufać napieralskiemu to jedno, a to że sporo Polaków poparło – jak sądzę ten właśnie niedwuznaczny pogląd – to drugie.

  7. ja zagłosowałam w moim małym lecz miłym miasteczku i mam cichą nadzieję że Komorowski nie wygra bo ja nie chcę takiego prezydenta

  8. cenzus czasu trzeba by wprowadzić. bo wiadomo że inaczej jest jak ktoś wyjeżdża na kontrakt a inaczej jak wyjeżdża gdzie indziej żyć. perspektywa bo może kiedyś wrócę – to za mało. to tak jak chłop by mi się z domu wyprowadził ale wychodził z założenia że może kiedyś się zejdziemy to on mi jednak meble wybierze.

    nie chciałabym 😉

  9. cobyeta, podziwiam że wolisz Kaczyńskiego…

    thernity, ciekawe czy to była Polonia czy turyści. w paryżu zdaje się sporo turystów.

    spt, trzeba by. jak zostaniesz prezydentem, to się zastanów jak to rozwiązać 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s