Salage

Gdy wczoraj wieczorem wracałam obwodnicą paryską, tablice informacyjne głosiły dumnie „salage en cours”, czyli „posypywanie solą w toku” i trochę mnie zatkało, bo było zupełnie sucho i ze cztery stopnie na plusie. Mieli jednak rację, gdyż dziś rano obudziłam się w świecie przykrytym pięciomilimetrową warstwą bieli i podobno jest zero stopni w Paryżu intra-muros oraz -1 wokół niego. Moje dane twierdzą że jest +2, ale nie czepiajmy się szczegółów, śnieg w każdym razie leży.

10 thoughts on “Salage

  1. Jak śnieg tylko leży, to OK. U nasz lata za oknem pod kątem 45-ciu stopni, a drogowcy, zaskoczeni, siedzą w swoich norkach.

  2. leży,sypie,lata,spada.
    Bawiłąm siew drogowca i odśniezałam.
    A wczoraj sypali solą a jakze,na maski samochodów ;/

  3. A u nas korki, koreczki, auta w rowach, na słupach w tyłach innych 🙂
    dżingołbels, dżingołbels….

  4. Uprzejmie donosze, ze u nas tez leczy, choc nie za wiele, za to podobno w Szkocji, na Pln-Wsch i we Walii lezy ogromnie duzo i jeszcze dosypuje.
    My to mamy takie powiedzenie tutaj – piaskarki wyjechaly, musi co w nocy bedzie snieg/mroz 🙂

  5. mam kod hhcem. otóż NIE HHCEM dużo śniegu w zimie! 😉

    ***
    nielot, też bym w norce siedziała w takich warunkach. no dobra, wiem, z punktu widzenia posiadaczki Bzyki nie jest to śmieszne…

    tuv, na szczęście moje auto w garażu. ani soli ani śniegu nie zazna.

    małgośka, u nas też korki, tak na wszelki wypadek.

    Baronowa, kup koniecznie!

    GyPsi, chyba też zacznę na tej podstawie przewidywać zimę 😉

  6. E, nie jeżdżę już od ponad tygodnia. Dla mnie w sumie wszystko jest śmieszne. Wydawało mi się, że w sytuacji, gdy opady śniegu były zapowiedziane z takim wyprzedzeniem, to będzie w miarę odśnieżone. A nie jest.

  7. uuuu:) śnieg we Francji:)
    mój wychowanek, co to teraz Francuzem jest, podobno niezmiennie sie zima dziwuje dlaczego w jego nowej ojczyźnie snieg wywołuje taką panikę:) samochody nie jeżdżą na przykład:)
    spokojnej zimy zycze:)

  8. zazdroszczę francuskiego podejścia;), ale oprócz drogowców, za to co działo się na drogach w mojej okolicy obwiniam też tych kierowców, którzy nie zmienili opon na zimowe, mimo, że media zapowiadały zimę od kilku dni. I dzisiaj przekonałam się, że pewna pani na pewno nie jest czytelniczką Twojego bloga bo mi koncertowo się władowała przed maskę, no i niestety miała pecha bo udało mi się wyhamować.

  9. nielot, tu odśnieżają zawczasu i wrzeszczą że gołoledź. ale obawiam się że 10 cm śniegu może ich przerosnąć 🙂

    Beata, jak to nie jeżdżą!? ja jeżdżę 😉

    Kamenari, myślę że wiele pań nie jest czytelniczkami mego bloga. współczuję przeżyć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s