No to chlup

Wiadomo, że Polacy potrafią z dużą dozą fantazji robić i spożywać mocne alkohole, wiadomo że Francuzi za ten talent podziwiają nacje wschodnie i opowiadają sobie rozmaite legendy o wódce. Ale to we Francji kupiłam ostatnio spray na ból gardła, użyłam go obficie, zakrztusiłam się, a kiedy w końcu złapałam oddech i przeczytałam skład, stało tam jak byk: 36% alkoholu. (Plus chyba drugie tyle ekstraktu miętowego, co zdecydowanie potęguje doznania). Spryskiwali sobie kiedyś Państwo gardło wódką?

14 thoughts on “No to chlup

  1. Zawsze niezmiernie wzruszały mnie opowieści snute o pijaństwie nacji wschodnich snute w knajpie 😀

  2. szyper, bo co?

    Sze, ta, ale to trochę z innej beczki, naprawdę urocze jest natomiast jak niektórzy oni wymawiają słowo „wódka” 😉 a jak ostatnio mieliśmy pić tequilę, to się skończyło na tequili paf. w ogóle z czym do ludzi…

  3. Jeny… najprostsze rzeczy trzeba Ci tłumaczyć…
    Bo będzie zmieniony i nie dowiemy się, jakie tabu wymyśliłaś!

  4. Nie spryskiwałam gardła wódką, ale kiedyś gdy miałam anginę wypłukałam gardło wódką … nie pamiętam doznań, ale byłam przekoanna, że to zdezynfekuje i mnie ozdrowi 🙂

  5. szyper, jakie tabu? o czym Ty mówisz? o wódce gadamy!

    milena, pomogło? moja siostra jest z frakcji płuczącej wodą utlenioną. ja nie mogę się przełamać. to już prędzej wódką!

  6. no tego to ja juz naprawde nie rozumiem – po co plukac, nie lepiej wypic??? tez przez gardlo przeleci 🙂

  7. osobiście jestem zdania, że czosnek, wódka i ciepłe skarpety wyleczą nawet zmarszczki! 🙂

    (wróciłam z podróży na ślask i piję a jakże WÓDKĘ! tym razem na trawienie bo mnie karmiono MIESEM co jakoś mi dziwnie leży 🙂

  8. You give me, you give me the sweetest taboo
    You give me, you’re giving me the sweetest taboo
    Too good for me…
    !!!

  9. Już wiem, czemu nie mam zmarszczek. W każdym razie niewiele, bo wodkę to jednak w bardzo ograniczonych ilościach spożywam. Najlepiej wypłukać i połknąć. Gdy się płucze wódką. Ja płuczę wodą z solą.

  10. b., szybciej przeleci.

    Beata, czytacz, tam jest.

    spt, czosnek. czosnek! wiedziałam że o czymś zapomniałam.

    batumi, NIE. sprawdziłam 5 razy. 36% jak byk. w smaku też, zapewniam.

    nielot, nie masz zmarszczek, bo masz dobre geny!

  11. Polemizowałabym, bo moi genodawcy dość szybko się pomarszczyli. Jednak stawiam na ten czosnek i ciepłe skarpety. Zresztą, jak mawiał Knipperdolling, zimna głowa, ciepłe nogi, tyś zdrów, a aptekarz ubogi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s