39.9

To nie gorączka, tylko wiek, i nie mój (jeszcze) tylko bohaterki debiutu
Moniki Rakusy pod tym właśnie tytułem. Świetny debiut. Jedna z
nielicznych współczesnych książek zahaczających o temat pochodzenia
żydowskiego. Poza tym wiadomo, pamiętnik czterdziestolatki po
przejściach, dwoje dzieci z dwóch mężów, rozważania o rodzicach i innych
przodkach, niektóre przemyślenia niezwykle trafne. Nieprzegadane, co się
chwali: wciągnęło mnie i miejscami się odnajdywałam, choć jako żywo
niewiele mam wspólnego z bohaterką. „Żona Adama”, którą czytałam parę miesięcy temu, jednak gorsza, ale to
normalna kolej rzeczy, czekam więc spokojnie na trzecią powieść Rakusy.

Chwilowo będzie głównie o książkach, bo ciągle jeszcze mam zaległości. Jeśli nie chcecie czytać o książkach, to możecie czytać o chorobach. Ale uprzedzam, wciąga i śmieszy.

6 thoughts on “39.9

  1. To dobrze, że będzie o książkach, bo ja się chyba wyzwoliłam wojennie i w bibliotece WIDZIAŁAM nawet inne książki 🙂

  2. a to bardzo ciekawy podwatek : jaka ksiazke trzeba koniecznie przeczytac gdyby jutro mial nastapic juz koniec swiata ?

  3. Sze, zapasy książek to ja robię nieustannie 😉

    p. bardzo dobre pytanie. gdybym się doczekała na nową Thursday Next, to ją, a jak nie to chyba jeszcze raz sto lat samotności i mistrza i małgorzatę. i powrót z gwiazd i dzienniki gwiazdowe 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s