O wiośnie

Zdecydowanie cierpię na niemoc wiosenną. Wiosnę poznajemy po tym, że

1) Mam nagłą i nieodpartą chęć kupienia sobie nowego laptopa, co miałam w
mglistych planach już od roku, ale w zeszłym roku chyba nie było
wiosny, w każdym razie plany się nie skonkretyzowały. W tym już tak. Pragnienie też się skonkretyzowało. To
będzie asus. Byłby znowu dell, ale do tych uporczywie dodawany jest mc-a-fee, z którym ja się nie toleruję od dawna i nie zacznę się nagle tolerować w drugiej dekadzie XXI wieku.

2) Ludzie za kółkiem wyprawiają różne, i mogę sobie chyba pozwolić na
taką krytykę, bo sama ostatnio nie dalej jak tydzień temu wyprawiłam co
nieco, zorientowawszy się w ostatniej chwili, że niechcący właśnie
wjeżdżam na obwodnicę, która była mi zupełnie do niczego niepotrzebna,
oraz zakorkowana. Skręciłam więc dość fantazyjnie ze środkowego pasa trochę pod prąd, narażając się na solidne otrąbienie, co doprawdy
dziwnym nie jest. Ale obwodnicy uniknęłam i o to chodziło. Nie jestem wprawdzie wyznawczynią poglądu, że cel uświęca środki: z wyjątkiem właśnie obwodnicy. Zakorkowanej.

3) Wczoraj
zamiast samochodem zawiozłam syna i siebie na poranne zajęcia rowerem.
Dość jestem z siebie dumna.

10 thoughts on “O wiośnie

  1. przestałam słuchać brodki – wrzuciłam paolo conte. u mnie to znaczy ze WIOSNA. i już nie noszę szalika. i naprawdę BARDZO MARZNĘ ;)))

  2. Sze, po co Ci netbook? będziesz z nim pod pachą latać?

    spt, a to ja słucham tego samego na okrągło (czyli Janerki hue hue). ale szalika już od dwóch tygodni nie noszę. dzisiaj w południe również i kurtki 😉

  3. Uważaj, bo potem będzie Ci syn śpiewał tak jak mój: „Ale my to mamy gdzieeeś, dokładnie tam!”

  4. Własnie tak. Do samolotu, do samochodu, do torebki.
    Ale jeszcze nie jestem pewna, bo się nie znam 🙂

  5. Sze, a to w takim razie dobry wybór. mój będzie praktycznie stacjonarny, więc nie ograniczam się rozmiarami 🙂

    GyPsi, czy Ty jesteś na usługach Maca?! 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s