Nowe przyszło

Poszłam do banku zdeponować czek, jak to od czasu do czasu czynię, i okazało się, że brak tam bordereaux, druczków, na których się wpisuje, ile czeków się przyniosło, na jakie kwoty, kwot tych sumę, numer swojego konta, słowem masa roboty. Stałam rozglądając się bezradnie, więc zainteresowała się mną pracownica.
– Ależ proszę pani, już nie mamy bordereaux! Teraz deponuje się czeki maszynowo! – oznajmiła dumnie.
– O – powiedziałam, i zostałam niemal za rączkę zaprowadzona do maszyny nieopodal, gdzie włożyłam swoją kartę płatniczą, zostałam zidentyfikowana, następnie włożyłam czek i zostałam poproszona o podanie kwoty.
– Ale ja nie pamiętam! – wykrzyknęłam bezradnie.
– Spokojnie, proszę zobaczyć, na ekranie wyświetla się kopia tego czeku! – puchła z dumy pracownica.
– Aha, to bardzo sprytnie – pochwaliłam, wpisałam kwotę z czeku i potwierdziłam, że tak, to ja i tak, chcę zdeponować tę kasę z czeku na moim koncie.
– A teraz dostanie pani takie wielkie potwierdzenie z kopią czeku! – pracownica nadal tryskała radością. Potwierdzenie istotnie zostało wydrukowane, pracownica starannie je złożyła i kazała zachować. Podziękowałam, pochwaliłam uproszczenie procedury, i sobie poszłam, nie wspominając ani słowem o tym, że w Polsce to w takich automatach gotówkę można wpłacić. Pewnie i tak by mi nie uwierzyła.

11 thoughts on “Nowe przyszło

  1. nie do końca rozumiem co znaczy „zdeponować czek” to jak wpłacic gotówkę?
    pamiętam czeki, miałam je do pierwszego konta, był rok 1996 a później jakos juz nie

  2. Kurczę, ja też pamiętam czeki tak mniej więcej w 1996-97.
    Strasznie to było niwygodne i źle wspominam 🙂

  3. Ja juz od kilku lat tak mam w moim banku – maszyny do czekow, gotowki i innych.
    Oraz pelna internetowa obsluge konta, w oplacie za ktore jest ubezpieczenie podrozne dla calej rodziny.
    Czeki lubie, sa wygodne w rozliczaniu, mozna je wyslac poczta, mozna dac dziecku, zeby sobie zaplacilo w szkole za wycieczke bez ryzyka, ze zgubi kase – nienawidze za to nosic gotowki i wkurzam sie jak nie moge gdzies zaplacic karta.

  4. too-tiki, jak dostajesz czek to jakoś musisz powiedzieć bankowi, że chcesz tę kasę mieć na koncie. więc deponujesz czek, przy czym wymyśliłam to słowo – nie mam pojęcia jakie jest prawidłowe słownictwo w Pl, ja się na czeki nie załapałam!

    who, eee. jak nie masz przelewów przez net, to się czek przydaje. płaciłam czekami na ebayu, choć ostatnio jednak przez paypal.

    GyPsi, mam obsługę przez net gratis również, ale nie mam w niej przelewów.

  5. Jak to nie masz przelewow przez net? To po co Ci ten dostep do konta przez internet? Zeby sprawdac saldo?:)
    No i jak to – wynagrodzenia nie dostajesz przelewem na konto?

    Czeki wydaja mi sie juz nieco archaiczne.

  6. no teraz mię zatkło 🙂

    ja robię wszystko przez net.

    Tu gdzie mieszkam nie ma mojego banku. Od dwóch lat nie był mi jednak potrzebny ani razu 🙂

  7. w Kanadzie instytucja czeku jest b. rozpowszechniona. wyplate w wiekszosci dostaje sie od razu na konto, ale operacje miedzy biznesami sa regulowane b. czesto czekami. jednorazowy przelew bankowy (do jednorazowego uzytkownika) zabiera troche czasu. ja np. nie moge sama ustawic na swoim koncie stalego przelewu do osoby prywatnej. musze to robic przez bank. jakkolwiek oplaty (gaz, prad, telefon itepe) i online banking w ogole pewnie od czasu jak istnieje internet 🙂

  8. hehe,o czekach też już dyskusja kiedyś była;)

    Ja też pamiętam czeki.Ale mnie wkurzało ich wypisywanie a ile ceregieli należało przejsć zamawiając kolejny ich bloczek;>

    ale to miłe że podeszła pracownica i pokazałą u mnie w banku to pewnie bym prędzej zemdlała stojąc i czekajac na dobre słowo;>

  9. zabawnie to napisałaś (dzięki) ale temat już nie jest zabawny – grozą wieje. NIE rozumiem, jak można nie skorzystać z dobrodziejstw internetu.

  10. czytacz, wynagrodzenie akurat dostaję przelewem, ale jest masa ludzi, którzy dostają czek.

    who, tak, wiem, w Polsce też tak miałam.

    b, czyli identico.

    tuv, bloczki zamawiają się z automatu, kiedy bank się zorientuje że wykorzystałaś któryś tam czek w kolejności.

    batumi, z grozą to bym nie przesadzała. w krajach zachodnich karty płatnicze i czeki, i konta osobiste, funkcjonują od… pół wieku? modernizują to powoli, a skoro system działa, to po co zmieniać? a dodatkowo Francuzi długo nie doceniali potęgi internetu. w Polsce praktycznie nie istniały w dawnym ustroju, więc kiedy zaczęli to wprowadzać, to wprowadzili od razu najnowocześniejsze rozwiązania. akurat banki polskie są bezpieczne i nowoczesne, co mało kto wie i docenia.

  11. Nie znosiłam czeków, w czasach kiedy były popularne, a internet nie. Mam nadzieję, że to nie wróci.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s