Kierowca

Człowiek jest sobie tą feministką, i wierzy święcie w to
równouprawnienie, i ogólnie się cieszy, że może taki raczej męski zawód
wykonywać, i tak dalej w błogości trwa, po czym idzie na grilla, i
napotyka tam gospodynię. Łatwiej ją przeskoczyć niż obejść, oraz ma dość nietypowe uzębienie, policzalne na palcach jednej ręki bardzo nieostrożnego drwala, z którego to powodu (uzębienia, nie drwala) po pierwszym rzucie okiem dałam
jej lat 50. Potem się przyjrzałam i odjęłam 15 – słusznie. Słuchałam
sobie, co mówią, słuchałam, w coraz większy wpadając stupor, i w końcu
– Znaczy, co to jest semi? – bo niby wiedziałam, ale zwątpiłam w swą wiedzę.
Wyjaśnili mi ochoczo.
– Znaczy, ona jest kierowcą tira?! – upewniłam się jeszcze dokładniej.
Tak. Jest kierowcą tira. Największego w firmie. Firaneczka w oknie i kabina pełna pluszaków. Zrobiło to na mnie takie wrażenie, że nie mówiłam o niczym innym przez następne pół dnia.

17 thoughts on “Kierowca

  1. Wiesz, u mnie do dzisiaj często pada pytanie: „To jesteś informatykiem? Mało miałaś dziewczyn na roku, nie?” itp.

  2. zuzanka, no – i pewnie miałaś raczej 20% niż 50%, nie? a z drugiej strony wpadłam ongiś w stupor, kiedy przeczytałam ogłoszenie, że CHŁOPAK szuka pracy jako opiekun do dzieci. no i tak to.

  3. Sze, w tramwajach i autobusach widywałam i przywykłam, z taksówkarką jeździłam – mówiła, że są bodaj 3 kobiety w dużej korporacji. ale tir mnie jednak powala.

  4. Do tej pory słyszałam tylko o „tirówkach:” i widziałam jeden reportaż o dziewczynie co prowadzi Tira. I w sumie nie dziwi mnie to …Natomiast kobieta informatyk wciąż mnie zaskakuje, ale może wynika to z mojej kompletnej niewdzy informatycznej 🙂

  5. Widziałam kiedyś na Planet dokument o kobiecie, psycholożce od ustalania profilu psychologicznego przestępców. To było wstrząsające i magiczne. Chciałabym zobaczyc ten film jeszcze raz. Aha – w końcu ona wycofała sie z tej pracy.

  6. pracowalam kiedys w firmie z dziewczyna, tam wtedy recepcjonistka, ktora w poprzedniej pracy jezdzila tirem (truck-iem :). takim wielkim, ogromnym…

    przy okazji byla sliczna, subtelna blondynka z pieknymi dlugimi wlosami.

    to dopiero bylo. musiala budzic radosc celnikow jezdzac tam i spowrotem przez granice :)))

  7. w znanej firmie przewozowej zajmujacej się przewozem osób pracują dwie dziewczyny jako kierowcy. O jednej z nich, która zresztą lepiej prowadzi od niektórych chłopaków tam zatrudnionych krąży następujaca anegdota; kiedyś mocno przyhamowała autobusem ponieważ facet przed nią wymusił pierszeństwo, jakaś oburzona pindzia rozdarła się wtedy: jak pani jedzie! niech pani uważa! czy pani bydło wiezie?, na co ta odparła ze spokojem; proszę pani, naprawdę nie mam wpływu, na to kto mi wsiada do autobusu.
    I chociaż nie wiem, czy adegnota jest autentyczna a tekst pożyczony to i tak od kiedy się o tym dowiedziałam, lubię ja bardziej;)

  8. milena, to ja mam na odwrót 🙂

    Baronowa, zdaje się że też to widziałam, ale nie w całości.

    b. ze ślicznej subtelnej blondynki kierującej tirem pewnie bym się nie otrząsnęła przez tydzień 🙂

    Kamenari, już to chyba gdzieś słyszałam 🙂

  9. Ona tam mówiła coś takiego: ‚Zawsze, kiedy TO ma nadejść, zrywa się wiatr”. TO – czyli jasność, kim jest morderca. Ona zwykle pracowala nad kilkoma sprawami jednocześnie, zapisywala w zeszycie swoje podświadome myśli, czasem nie było oczywiste, której sprawy dotyczą te jej zapiski. Robione na miejscu zbrodni, kiedy zrywał się wiatr.

  10. w autobusach i metrze czasami widzę kobiety- zawsze mnie to zadziwia. Ale w TIR-ze nie widziałam:) znam za to jednego chłopaka, który był w USA jako Au Pair, czyli opiekunka do dzieci. I tak go tam lubili, że został na 2gi rok:)

  11. pani kierowczyni – szacun. bałabym się jeździć tirem.

    no i mam wiele znajomych informatyczek, więc mnie to nie dziwi 🙂

  12. o, mój ukochany program na history tv jest o kierowcach tir-ów jeżdżących na Alasce i na pn. Kanady, i jest tam jedna śliczna dwudziestoparoletnia blondyneczka, jeżdżąca tir-ami, z ponadwymiarowymi ładunkami, po lodzie, po ośnieżonych przełęczach. uwielbiam ten program;)

    a znacie jakąś kobietę – górnika?

  13. Baronowa, aż ciarki przechodzą…

    thernity, no coś takiego 🙂

    bere, mam tak samo.

    inka, dobra, ale w tv to wiesz, człowiek ma jednak dystans. a tak na żywo to co insze.

  14. Gawron mi opowiadał, jak tankował gdzieś we Francji i na tę stację zajechał TIR kierowany przez młodą dziewczynę o dość harleyowym wyglądzie. Potem mu inni kierowcy mówili, że we Francji to całkiem częste. Osobiście bardzo chciałabym jeździć TIRem. Najlepiej samą głową do pracy. ;-/

  15. znajomy inzynier, po kilku latach pracy na budowach rzucil to jakze malo atrakcyjne zajecie i poszedl do szkoly pielegniarek. Dzis praktykuje jako „polozny” i jest szczesliwy 😉

  16. nielot, w sensie prowadzić czy być wożona? 😉

    p. YYYYYYY. no ale skoro jest szczęśliwy, to oby tak dalej…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s