A tymczasem w Aquarium

W Aquarium paryskim dają teraz pokaz reklamowany jako „piraci – kaskaderzy”, co jest dość mocno na wyrost, bo piraci głównie tańczą (i jeden wykonuje salto w tył), ale generalnie widowisko sympatyczne, choć przeznaczone dla dzieci. Wpisuje się to zresztą w ogólny trend, o którym akurat w przedostatniej Polityce pisze dość ciekawie Aneta Kyzioł – że jest cała oferta kulturalna z myślą o najmłodszych, ale z podtekstami, żeby i rodzice się nie nudzili. Ale ja nie o tym chciałam. Gdy jako ozdoba na scenie pojawiła się hoża blondyna, pomyślało mi się samo „o – jaka polska uroda!”, po czym skarciłam się osobiście w myślach, bo niby co, każda wysoka blondynka musi zaraz być z Polski? Kiedy dziewczyna otworzyła usta, zastanawiałam się długą chwilę, co to za akcent – niemal niesłyszalny zresztą, ale jednak dający do myślenia. Rzekłam jednak do siebie surowo „obsesję masz, w każdym Polaka widzisz!”. Na zakończenie dziewczyna została przedstawiona jako Marta ***ska, i wtedy musiałam sama siebie przeprosić. Świat jest mały, a Polacy wszędobylscy.

2 thoughts on “A tymczasem w Aquarium

  1. to, jak mały jest świat, okaże się, gdy za chwilę w komentarzach odezwie się jakiś znajomy Marty 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s