Wracając przez Lasek Buloński

Tym razem byłam przygotowana na widoki w Lasku Bulońskim, chociaż ta jedna w obcisłym (to nie jest do końca właściwe słowo, ale nie znajduję lepszego) kusym czerwonym lateksie to mi się kiedyś przyśni, i obudzę się z wrzaskiem. Zaskoczył mnie więc kto inny. Wracałam sobie spokojnie rowerem, a tu nagle zatrzymała mnie taksówka jadąca z przeciwka. Na ogół to człowiek zatrzymuje taksówki, ale wiadomo, ja muszę mieć na odwrót. „Ki czort, TAKSÓWKARZ będzie mnie o drogę pytał?!”, zdążyłam pomyśleć z niedowierzaniem, kiedy kierowca wychylił się przez okno.
– S’il vous plaît Madame, gdzie tu można wypożyczyć rower? – zapytał uprzejmie.
– Yyyyy uuuuuuuu mmmmmmm hmmmmmm – odparłam. – Eeeeeeee – dorzuciłam. – No, Vélib przecież jest, i na pewno gdzieś w pobliżu będzie – odzyskałam zdolność myślenia, chociaż tylko częściowo, bo w tyle głowy miałam „TAKSÓWKARZ paryski niby nie wie, że są Véliby? To ukryta kamera jest czy co?!”
– Nie, nie – odrzekł taksówkarz. – Nie Vélib, taki rower jak ten – wskazał na mój pojazd.
– Bardzo mi przykro, ale to mój osobisty rower – uniosłam się nieco dumą – i nie mam pojęcia, gdzie można wypożyczyć podobny…
Zasmucony taksówkarz odjechał, a mnie oczywiście dręczy pytanie, co takiego ma w sobie mój pojazd, że wygląda na wypożyczony. Właściwie to nie wiem, czy chcę znać odpowiedź.

4 thoughts on “Wracając przez Lasek Buloński

  1. może wygląda tak ekskluzywnie, że wydaje się, iż normalnego człowieka na niego nie stać?

    chcę więcej opowieści Lasku Bulońskiego!

  2. helena, hyhyhy. w kwestii więcej to bardzo możliwe, bo niedługo będę tamtędy jeździć codziennie. na szczęście nie po nocy.

  3. Nie wiem czy wiesz, ze Twoj blog ostatnio jakos inaczej wyglada – mianowicie kolumna „stopka redakcyjna”, „prasa codzienna” robi sie na 2/3 szerokosci strony, zas tekst bloga jest waski i dlugi. Mam tak zarowno na laptopie, jak i na iphonie czy ipod-zie. Troszke to meczace, zwlaszcza na maluchach. Pomyslalem, ze moze powinnas wiedziec.

  4. dzięki za info, szablon i tak pójdzie zaraz do piachu w związku ze zmianami na blog.pl. potem zobaczymy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s