Okulista sadysta

Wszyscy okuliści świata są tacy sami, zawsze lekko urażeni niezgodą mojego organizmu na instalowanie mi w oku trójlustra bez uprzedzenia, i z wyższością mówiący
– No, ale przecież to nie boli?
Nie boli, prawda, ale jest wyjątkowo niekomfortowe, jak ująłby to każdy nowoczesny spec od marketingu. Zawsze się zastanawiam, czy oni to już testowali na sobie, jakie było ich wrażenie, i czy może teraz się mszczą na pacjentach.
– A ten laser to gdzie pani robiła? – zapytał okulista, zapewne z góry wiedząc, jaka będzie odpowiedź.
– W Polsce – rzekłam zgodnie z prawdą, domyślając się, co usłyszę dalej, ale było mi wszystko jedno, bo miałam trójlustro w osobistym oku mym, do którego jestem od urodzenia bardzo przywiązana i zdecydowanie wolę je we wersji bez trójlustra.
– Aha – mlasnął z zadowoleniem – widzi pani, on do niczego się nie przydaje, bo jest punktowo, a powinno się robić linią ciągłą…
Następna taka tortura za dwa lata. Albo trzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s