Dwanaście

12.12.12 siedzę w pracy upchnąwszy w przedszkolu dziecko z końcówką ospy. W Lasku Bulońskim o poranku szron na trawie i -3 stopnie.
11.11.11 leciałam do Warszawy na imprezę. Było fajnie.
10.10.10 była niedziela, odpoczywałam i spacerowałam po parku
09.09.09 byłam w pracy trzeci dzień po powrocie z urlopu w Polsce.
08.08.08 nie podobał mi się Sarkozy.
07.07.07 podsumowałam poprzednie siedem takich dat.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s