Râleurs

W sobotę zrobiłam to, na co zawsze miałam ochotę, a nigdy przedtem nie było okazji, mianowicie objechałam rondo de Gaulle’a (czyli to obok Łuku Triumfalnego) w kółko, zatrzymałam się na awaryjnych i spod Łuku podjęłam Czarownicę z Squidem. Dobra, była sobota, godzina późna obiadowa, i na rondzie pustki, ale zawsze przeżycie. Następnie pan w restauracji jak na zamówienie pokazał im najbardziej typową francuską cechę, czyli jak należy râler. Najbliższy polski odpowiednik to narzekanie, ale to jest smęcące i jękliwe, natomiast râler to głośne i stanowcze okazywanie niezadowolenia. Francuzi mówią o sobie z dumą, że są „râleurs„, i jest w tym sporo prawdy. Czarownica wyjaśniła mi z kolei, jak okazywanie niezadowolenia wygląda w Anglii. Najkrócej mówiąc: nie wygląda w ogóle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s