Informatyzacja à la française

Zachciało mi się móc sprawdzać przez internet, ile mam punktów na prawie jazdy. Nie żebym podejrzewała, że mam jakieś, ostatnio samochodu używam bowiem mniej więcej raz w miesiącu i to bez pośpiechu, ale tak o z wrodzonej dociekliwości, i bo można. Okazało się, że można, ale trzeba mieć kod dostępu. W celu otrzymania tegoż należy wypełnić formularz online. Wypełniłam, bo co mi szkodzi. W następnym kroku zostałam poinformowana: a teraz ten formularz ładnie sobie wydrukuj i wyślij pocztą normalną, załączając kserokopie tego i owego, oraz kopertę ze znaczkiem na list polecony. Ewentualnie udaj się na prefekturę z wydrukowanym formularzem w dłoni. Odpadłam, bo nie chciało mi się drukować, kserować, a jeszcze mniej biegać na prefekturę.

Po czym, szukając zupełnie czego innego, natrafiłam przypadkiem na informację, że istnieje możliwość uzyskania kodu dostępu całkowicie przez internet. Bez biegania, kserowania i drukowania.
– Aha, uwierzę jak zobaczę – mruknęłam do siebie jako znany sceptyk, i zaczęłam szukać. Nie było łatwo, ale tym bardziej się zawzięłam. Znalazłam starannie zakamuflowaną stronę, na której wypełniłam rozmaite swoje dane i dowiedziałam się, że list polecony z kodem dostępu przyjdzie niebawem. Jakoż i przyszedł. W liście informują mnie, jaki jest mój kod dostępu, oraz dodają, że do sprawdzania liczby punktów przez internet potrzebny jest również numer dossier. Numeru tego nie podają.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s