Nie rozumiem

Jechałam wczoraj rowerem w późnych godzinach wieczornych przez Lasek Buloński, czego najpierw miałam zamiar uniknąć, ale powiedziano mi
– No co ty, nic ci nie grozi, tam jest więcej policji niż w całej reszcie Paryża, i nic cię nie może spotkać złego poza widokami!
Faktycznie, była policja, były widoki, i faktycznie przejechałam bez żadnych przygód. Już na wyjeździe zrównał się ze mną samochód, pasażer uchylił okna i bardzo uprzejmie zapytał
– I co, fajna była przejażdżka po Lasku?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s