Fiasko

Fiasko jest gigantyczną powieścią. Czytałam ją oczywiście, ale dawno temu, i zupełnie do tego nie dojrzałam, a teraz jestem zła na siebie, że nie wróciłam do tego wcześniej. Ale wróciłam. Z olbrzymim zachwytem, bo ja tu Stephenson, Watts, Dukaj, a tymczasem Lem trzydzieści lat temu wymyślił wszystko, wszystko, wszystko. Niesamowita książka, w całości ze swoją ułomną budową: pierwszy rozdział to niedokończone opowiadanie o Pirksie, napisane wiele lat wcześniej, i to widać, wygląda trochę na doklejone do całości, co zupełnie nie przeszkadza. Samo w sobie jest bardzo dobre. Opowiada o tym, jak Pirx ginie na Tytanie idąc na ratunek ludziom, jemu z kolei z pomocą idzie młody pilot Parvis, i też mu się nie udaje. Wiele lat później zamrożone ciała odnajduje wyprawa poza Układ Słoneczny, wskrzesza jednego z nich, nie wiedzą którego, my też się nie dowiemy; i dalej już lecimy na spotkanie istot rozumnych. Bez tego wprowadzenia obserwatora z zewnątrz (który stanie się za chwilę pełnoprawnym uczestnikiem wydarzeń) Lem też by dał radę poprowadzić akcję, ale w ten sposób nadał głębszy wymiar całości, zamykając powieść precyzyjną klamrą. Jakby tu w ogóle się dało jeszcze głębszy wymiar wcisnąć, w ten wachlarz filozofii, teologii, informatyki, matematyki, fizyki, techniki, historii, nauk społecznych. Wymyślił wszystko, powiadam, komputery kwantowe obdarzone świadomością, i kroczące pojazdy identyczne jak w Avatarze. Hibernację w gęstym płynie chroniącym przed przeciążeniami, i sposób pokonania przepaści relatywistycznej używając kolapsara. I tylko z nawiązaniem upragnionego kontaktu jest problem, z zupełnie innej strony, niż nas sf przyzwyczaiła, a przecież niezwykle prawdopodobnej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s