Provenance

Na końcu ostatniej Jemisin dołączony był pierwszy rozdział nowej powieści Ann Leckie, pisarki nagradzanej wcześniej Hugo, ale niczego jej jeszcze nie czytałam, chociaż mam zamiar. Po tym pierwszym rozdziale jednakże natychmiast się do niej zapaliłam i zamówiłam w przedsprzedaży „Provenance”. Uniwersum jest nieco w stylu Diuny, a może Heinleina, ludzie mieszkają na rozmaitych planetach, koegzystują z innymi rasami, czasem toczą wojny, podróżują statkami przez bramy. Protagonistką jest młoda Ingray, którą poznajemy na planecie w trakcie realizacji szalonego planu, wykrada mianowicie z więzienia pewnego złodzieja, który ma jej pomóc przekonać przybraną matkę, że nadaje się na jej następczynię, konkuruje bowiem ze swoim bratem. Nic oczywiście nie idzie tak jak przewidywała, i Ingray zostaje tylko w tym co na sobie, z biletem na powrót do domu.

Historia wciąga straszliwie, postaci są bardzo realistyczne, polityka zawikłana (stąd skojarzenie z Diuną), intrygi skomplikowane, akcja wartka, pomysły fajne, nawet jeśli nic tu uderzająco oryginalnego, ale całość brzmi świeżo. Bywa zabawna.

Ciekawym pomysłem jest trzecia płeć wśród ludzi, konsekwetnie używana, razem z wymyślonymi zaimkami („e”, „er”, „em”, „eir”, „neman”), natmiast nie jest nigdzie wyjaśnione, czy chodzi o bezpłciowych, hermafrodytów, czy może po prostu są to osoby nieujawniające swojej płci. Nie wiadomo też, czy ma to jakiś wpływ na rozmnażanie. Małżeństw generalnie w tym świecie nie ma. Chętnie bym się dowiedziała więcej, natomiast w ten sposób Leckie udaje się uzyskać interesującą harmonię wśród bohaterów, nawet jeśli oczywiście automatycznie i wbrew świadomym chęciom postrzegałam nemanów jako płeć męską. Z kolei każda kobieta obowiązkowo nosi spódnice, mam na myśli jednocześnie liczne spódnice (nie wiadomo ile, ale występują zawsze w liczbie mnogiej).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s