Arystokratka na koniu

Nie napisałam o drugiej części „Arystokratki„, a przecież czytałam, i irytowałam się, że urywa się w środku akcji. W trzeciej w zamku Kostce pojawia się trumna, bo narratorka Maria ma już 19 lat, a według klątwy rodzinnej powinna umrzeć przed dwudziestymi urodzinami, co Milada zamierza wykorzystać do przyciągnięcia turystów. Maria umierać nie zamierza w przeciwieństwie do hipochondrycznego ogrodnika, nic nowego. Pojawia się również znienacka bardzo wiekowa ciotka cierpiąca na narkolepsję, a w ogóle jest lato 1997, co oznacza, że matka Marii wielbiąca księżnę Dianę przeżyje spory szok. Czyta się nieźle, chociaż nie śmiałam się głośno, jest krótkie i znowu urywa się znienacka, mam wrażenie, że potencjał nie został wykorzystany. Może jeśli Boček napisze tego jeszcze ze trzy części, jakoś zakończy i wyda w jednym tomie, będzie to całkiem porządne czytadło. Chociaż nie wiem, czy wtedy nie okazałoby się jednak zbyt męczące, bo bazuje cały czas na tych samych gagach.

Natomiast jednak zapada w pamięć: od czasu poprzedniej części zwiedziłam dwa takie zamki, jeden w Belgii, drugi we Francji, obydwa zamieszkane przez potomków hrabiów czy innej arystrokacji, i za każdym razem wspominałam powiastki Bočka, zastanawiając się, jakie perypetie towarzyszą tym prawdziwym mieszkańcom. Oczywiście urodzić się w takim zamku to zupełnie co innego, niż przyjechać z Ameryki do Czech, w ubiegłym wieku w dodatku… no właśnie. Wspominałam, że mam poczucie niewykorzystanego potencjału tego pomysłu?

6% na końcu mojego ebooka zajmują reklamy współczesnych powieści czeskich, i ja nie mam w zasadzie wiele przeciwko, ale to powinno w takim razie kosztować złotych 9, a nie 17.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s