„Arystokratka i fala przestępstw na zamku Kostka” Evžen Boček

Czwarta część z serii o czeskiej arystokratce Marii, która z rodzicami przyleciała z Ameryki, by zamieszkać na zamku rodowym Kostka i oprowadzać po nim turystów. Zaczyna się od oświadczyn Maksa, który jednak zapewne tego nie pamięta, bo ma boreliozę i natychmiast potem ląduje w szpitalu. Maria wraca do Kostki, gdzie zastaje przedziwne zbiorowisko oraz policję. Jak potem się okazuje, dwie niezależne grupy przestępców postanowiły się włamać do Kostki, w różnych celach. Sprawy skomplikowało im to, że był to dzień śmierci Diany i zamek został zamknięty z powodu żałoby. Książka odtwarza ich działania (w formie opowiadającej o tym Marii), czyli mieszkańców zamku widzimy tu niewiele. To dobry pomysł, ponieważ niewiele już by się udało wyciągnąć ze skąpstwa ojca, hipochondrii ogrodnika, amerykańskości matki oraz szaleństwa dogów. Zaśmiałam się dwa razy, to całkiem sporo na tę objętość, jak zwykle niezbyt imponującą. Jak poprzednio, ostatnie 6% to reklamy czeskich powieści. Tym razem jednak jest zakończenie i dowiadujemy się nawet, czy mieszkańcy Kostki się w końcu wzbogacą, skoro odkryli na jej ścianie autentycznego Rembrandta.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s